Strona główna - Oferta Centrum - Warsztaty/wyjazdy - Kim jesteśmy - Kontakt - Mapa Strony

"Zobacz - w małym żołędziu drzemie potężny dąb, z niepozornego jajka wykluwa się piękny ptak. Pamiętaj, że w najwznioślejszej wizji twojej duszy zawsze rodzi się Anioł... Marzenia są nasionami rzeczywistości, więc rozsiewaj je świadomie i mądrze"
 
Media manipulują twoim umysłem...
cz. I

Artykuły, Informacje 
 
 
(strona 1, 2, 3)
Media jako narzędzie manipulacji

Manipulacja. Na jej temat powstają całe rozprawy naukowe i prace badawcze. Ale czym właściwie jest? Czy rzeczywiście dotyczy każdego z nas, czy to tylko nasze złudzenie,
a może wymysł jakiegoś niedoszłego profesora?


Słowo „manipulacja” pochodzi od łacińskiego manus pellere, co oznacza ‘trzymać dłoń w czyjejś dłoni, mieć kogoś w ręce’. Manipulacja to mechanizmy, które uruchamiają procesy pozwalające na kontrolowanie czyichś myśli, sterowanie emocjami czy działaniami. Manipulacja jest formą zamierzonego wywierania wpływu na drugą osobę czy grupę w taki sposób, aby podejmowała ona -
- nie zdając sobie z tego sprawy - działania zaspokajające potrzeby manipulatora. Manipulator posługuje się przy tym np. danymi statystycznymi, informacjami, faktami, aby ukryć przed odbiorcą rzeczywiste cele.

Manipulacja nieodzownie związana jest z procesami komunikacyjnymi.
Nie można bowiem mówić o manipulacji czy wywieraniu jakiegokolwiek wpływu bez obecności schematu nadawca --> komunikat --> odbiorca.

Specyficznym przykładem medium, które może być wykorzystane do manipulacji jest telewizja.
Wiąże się to z uwarunkowaniami komunikacyjnymi. Chodzi o to, że odbiornik usytuowany jest blisko odbiorcy, właściwie na wyciągnięcie ręki. Do tego nadal jest, jeśli nie jedynym, to głównym „oknem
na świat”, stwarzającym pozory obiektywizmu i realności. Czyni z nas marionetki sterowane przez wszystkich ludzi robiących za pomocą telewizji interesy m.in. reklamodawców, producentów programów czy właścicieli stacji. Ofiarą takich manipulacji może stać się każdy widz nieposiadający wiedzy na temat strategii wywierania wpływu.

Badania nad wpływem mediów rozpoczęły się po I wojnie światowej, kiedy to okazało się, jak silnie mogą oddziaływać na odbiorców. Wtedy po raz pierwszy stały się instrumentem psychologicznej mobilizacji społeczeństwa, z którego nie omieszkał skorzystać Hitler. Późniejszy rozwój propagandy
w hitlerowskich Niemczech i bolszewickim ZSRR był kolejnym elementem potwierdzającym teorię wszechmocy mediów.

Każdy kontakt jednostki z medium pozostawia w jej psychice jakiś „ślad”, a przeciętny człowiek poświęcający na co dzień od 3 do 5 godzin na oglądanie telewizji nie zdaje sobie sprawy, że to wywiera jakiś wpływ na jego życie. Działanie mediów jest wieloetapowe i polega na konstruowaniu
i upowszechnianiu obrazu rzeczywistości społecznej. Media nie mogą tak naprawdę narzucić odbiorcy określonej wizji świata, ale mogą ograniczyć lub uniemożliwić dostęp do informacji niezgodnych z tą wizją. Przez uporczywe powtarzanie pewnych elementów oswajają z nimi i przekonują do nich opornych odbiorców. Dodatkowo, dzięki treściom rozrywkowym trafiającym w gust audytorium jednają sobie jego przychylność, która umożliwia ewentualne przemycanie wartości istotnych z punktu widzenia mediów, władz czy też innych grup interesu. Przeciętny Kowalski czytając prasę, czy oglądając telewizję nie zdaje sobie sprawy, że publikowane informacje w dużej mierze realizują interesy wydawców, producentów, udziałowców czy polityków.

Jak łatwo odbiorcy wierzą w to, co słyszą doskonale ilustruje sytuacja, jaka miała miejsce 31 października 1938 roku w Stanach Zjednoczonych. Wtedy to rozgłośnia radiowa Mercury Theater puściła słuchowisko Wojna Światów („The War of the Worlds”) wyreżyserowane przez Orsona Wellsa,
na podstawie opowiadania Herberta Georga Wellsa. Większość audytorium nie słysząc początku audycji uwierzyła w historię, nie zdając sobie sprawy z jej fikcyjności. Duża część społeczeństwa przekonana, że naprawdę zostali zaatakowani przez Marsjan, wpadła w panikę. Była to zwyczajna mistyfikacja
(z greckiego mystikos – ‘tajemniczy’, mystes – ‘wtajemniczony’), czyli tworzenie pozorów, aranżowanie fałszywych sytuacji. Jeśli jednak tak liczna grupa ludzi uwierzyła w tak nierealną informację, można sobie tylko wyobrazić jak łatwo byłoby zmanipulować społeczeństwo za pomocą bardziej wiarygodnych, a jednocześnie propagandowych materiałów.

W mediach istnieją trzy rodzaje kłamstwa, które w gruncie rzeczy są swoistą manipulacją. Właściwie kłamstwo jest narzędziem, jakim posługują się manipulatorzy. Pierwsze z nich to kłamstwo wprost,
czyli celowe podawanie informacji nieprawdziwych, kolejne to prawda selektywna, czyli przekazywanie informacji cząstkowych, a więc pomijanie niewygodnych faktów. Trzeci typ kłamstwa to przemilczenie.

Obecnie media posiadają na tyle dużą władzę i zaufanie społeczne, że mogą sobie pozwolić na publikowanie informacji zgodnych z interesem konkretnych grup. Tym samym wspomagają osiągnięcie określonego celu gospodarczego, politycznego czy społecznego, zgodnie z założeniami zainteresowanych osób. Próby manipulacji ujawniają się głównie w kampaniach informacyjnych
i perswazyjnych, takich jak kampanie wyborcze, reklamowe, promocyjne, charytatywne czy public relations.

Niestety faktem jest, że w dużej mierze społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z wpływu, jaki mają,
a w szczególności, jaki mogą mieć środki masowego przekazu na opinię publiczną. Dlatego też należy zacząć edukować społeczeństwo, pokazując tym samym mechanizmy manipulacji obecne w mediach. Tak aby każdy Kowalski mógł oddzielić informacje od elementów manipulacji.

Agnieszka Garbacik
http://obserwator.come.uw.edu.pl