Strona główna - Oferta Centrum - Warsztaty/wyjazdy - Kim jesteśmy - Kontakt - Mapa Strony

"Zobacz - w małym żołędziu drzemie potężny dąb, z niepozornego jajka wykluwa się piękny ptak. Pamiętaj, że w najwznioślejszej wizji twojej duszy zawsze rodzi się Anioł... Marzenia są nasionami rzeczywistości, więc rozsiewaj je świadomie i mądrze"
 

Pokarm, który leczy

 

Orkisz
Orkisz – średniowieczne zboże, wracające do łask w XXI w.

Orkisz jest to stary gatunek zboża, odmiana pszenicy. Już w czasach starożytnych był znany, ceniony i częściej uprawiany niż obecnie. Na Bliskim Wschodzie uprawiali go Izraelici, a w Europie Germanie i Rzymianie. Ci ostatni uznawali orkisz za pokarm dający siłę, spożywany był przez gladiatorów i zawodników igrzysk.

W XII wieku właściwości tego zboża rozpropagowała przeorysza klasztoru Benedyktynów Hildegarda
z Bingen, wizjonerka i uzdrowicielka. Mniszka uważała, że orkisz jest doskonałym środkiem leczniczym
i najlepszym ziarnem zbożowym, działa rozgrzewająco i natłuszczająco i jest bardziej wartościowy niż inne ziarna. „Orkisz prowadzi do dobrej krwi, daje rozluźniony charakter i cnotę zadowolenia” – uważała przeorka klasztoru Benedyktynów.


DLACZEGO ORKISZ A NIE PSZENICA?
Zwykła pszenica została wyhodowana w celu ułatwienia uprawy i zbiorów, żeby zwiększyć plon, posiada wysoką zawartość glutenu, właściwą do produkcji dużej ilości pieczywa przeznaczonego do handlu.
W czasie zbioru traci łupinę i z tego powodu jest często zanieczyszczona pestycydami i chemikaliami
do ochrony zboża. ORKISZ jest hodowany i zbierany z nienaruszoną łupiną chroniącą mocno jądro ziarna przed wszelkimi zanieczyszczeniami, zachowując jego wysokowartościową wartość odżywczą
i zapewniającą świeżość. Dopiero w czasie mielenia ziarno zostaje odłączone od łupiny. Poza tym, mocna łuska otaczająca ziarno skutecznie zabezpiecza przed skażeniem zanieczyszczeniami
z atmosfery, a nawet promieniowaniem radioaktywnym.

ZALETY ORKISZU
Posiada właściwości krwiotwórcze, budujące mięśnie i rozweselające, jest naturalnym środkiem znakomicie poprawiającym nastrój i oddziałującym na psychikę. Jest pomocny podczas zmęczenia, zapobiega zmniejszeniu wydolności organizmu. Stosowany może być przy alergiach, zaburzeniach przemiany wapnia, dusznicy bolesnej ze strony serca i układu krążenia, przy wzmożonej podatności
na infekcje. Obniża poziom cholesterolu we krwi. Naukowcy odkryli, że najwartościowsze składniki znajdują się, nie tak jak w znanych nam dotychczas gatunkach zbóż, w łusce, ale w ziarnie wewnętrznym. Wykryli w nim obecność RODANIDU, substancji biologicznie czynnej, która jest naturalnym antybiotykiem występującym w ślinie, krwi i mleku kobiecym. Chroni ona karmione dzieci przed infekcjami, wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga procesy krwiotwórcze, przyrost ciała, zapobiega nieprawidłowemu przebiegowi ciąży.

EKOLOGIA!!!
Orkisz niewątpliwie zawdzięcza swoje odrodzenie produkcji ekologicznej. Należy do zbóż najmniej wymagających, jeśli chodzi o uprawę. Jest odporny na warunki pogodowe, może być uprawiany
na ubogich glebach. Nie wymaga stosowania nawozów sztucznych. Co ciekawe, zaobserwowano,
że przy wysokim nawożeniu – pszenica ta wyrasta wysoka i daje mały plon. Jest więc zbożem ekstensywnym. W gospodarstwach ekologicznych wydajność ulega zwiększeniu dzięki stosowaniu kompostu.

ZBAWIENNY SKŁAD
Orkisz zawiera w swoim składzie: 56% skrobi, 11,6% białka, 2,7% tłuszczu i 2% składników mineralnych. Bardzo ważne, obok dużej zawartości białka, jest występowanie nienasyconych kwasów tłuszczowych znanych z korzystnego wpływu na układ krążenia. Produkty orkiszowe poprawiają motorykę przewodu pokarmowego ze względu na duże ilości błonnika. Słodkawo-orzechowe ziarno jest doskonałym źródłem witamin z grupy B, PP oraz składników mineralnych: żelaza, potasu, wapnia
i cynku.
Dojrzały orkisz zawiera znaczne ilości kwasu krzemowego, który roślina wyciąga z mineralnych gleb. Kwas krzemowy jest ważny dla skóry, włosów, paznokci. Poza tym rozjaśnia umysł wzmacniając aktywność mózgu i koncentrację. Zawiera gluten dobrze przyswajalny przez nasz organizm, co więcej dobrze tolerowany przez bezglutenowców. Kasza orkiszowa zawiera bardzo dużo błonnika i białka. Zapobiega kamicy żółciowej. W krajach zachodnich wykorzystuje się również łuski orkiszu. Są one źródłem błonnika. Kąpiel w wywarze z plewek jest środkiem pomocniczym w wielu dolegliwościach skórnych.

DOBRE RADY
Bardzo ważne jest, by produkty orkiszowe stosowane w celach leczniczych nie zawierały w swoim składzie domieszek innych zbóż, ziaren. Istotny również jest sposób przygotowywania orkiszu. Powinniśmy zachować podstawowe zasady zdrowego gotowania. Należy unikać naczyń aluminiowych,
z tworzyw sztucznych, uszkodzoną emalią czy teflonem. Nie powinno używać się kuchenek mikrofalowych. Zaleca się, by potraw gotowanych nie odcedzać, ponieważ w ten sposób pozbywamy się cennych składników.

• dieta orkiszowa powoduje spadek poziomu cholesterolu we krwi
• jedząc ziarna orkiszu diabetycy mogą (po koniecznej konsultacji z lekarzem) zażywać znacznie mniej insuliny
• kleiki orkiszowe sprawdzają się najlepiej u osób z wysokim poziomem cholesterolu we krwi oraz
u diabetyków
• ziarna orkiszu przyśpieszają przemianę materii, podczas gdy mąka orkiszowa raczej ją spowalnia
• zupa (kleik) z orkiszu polecana jest chorym na biegunkę i po świeżo przebytej operacji
• ziarna orkiszu zapobiegają powstawaniu kamieni żółciowych
• orkisz szybko powoduje pozostające na długo uczucie nasycenia
• kawa z orkiszu poprawia trawienie i działa lekko przeczyszczająco oraz przeciwalergicznie
• orkisz może stać się wspaniałym wypełnieniem poduszek, materacy itp. poprawiając krążenie
i pomagając przy wzmożonym napięciu, bólach reumatycznych lub też przy problemach ze snem.

W każdym sklepie ze zdrową żywnością dostaniemy produkty na bazie orkiszu. Orkisz stał się modny
w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Wybór produktów z orkiszu jest szeroki. Możemy kupić ziarno, kaszę, mąkę, pieczywo, makaron, płatki, otręby, syrop a nawet kawę z orkiszu.

http://www.kuchnia-kuchnia.pl


Chleb orkiszowy:

Porcja na dwa duże bochenki
1,5 kg mąki z orkiszu (ecco 1400)
1,2 litra letniej wody
30 g świeżych drożdży
20 g soli (najlepiej morskiej) 2 łyżki oleju słonecznikowego lub oliwy
2 łyżki ziarna sezamowego do posypania (niekoniecznie)
2 podłużne formy lekko wysmarowane tłuszczem.

Wsypać mąkę do dużej miski i zrobić na środku wgłębienie.
Do małej miski wkruszyć świeże drożdże i rozprowadzić połową odmierzonej letniej wody, tak by nie było grudek.
W reszcie wody rozpuścić sól, następnie wlać olej i dokładnie wymieszać.
Rozprowadzone drożdże wlać do wgłębienia w mące i z grubsza wymieszać. Wlać osoloną wodę
z olejem i energicznie rozgniatać przez 5 minut.
Z początku ciasto będzie bardzo lepkie, ale w miarę wyrabiania zmieni konsystencję i będzie czysto odchodzić od ścianek miski.
Podzielić ciasto na pół i włożyć do dwóch form. Powinno wypełnić połowę każdej formy. Wygładzić powierzchnię wilgotnym pędzelkiem, delikatnie dociskając, tak by ciasto wypełniało rogi foremki.
Można posypać powierzchnię ziarnem sezamowym. Przykryć wilgotną ściereczką i zostawić
do wyrośnięcia w umiarkowanie ciepłym pomieszczeniu na 35-45 minut,  aż ciasto dojdzie
prawie do górnej krawędzi formy. W tym czasie nagrzać piekarnik do 200 st. C.
Piec 45-50 minut, aż chleb będzie gotowy, co należy sprawdzić, opukując go od spodu - powinien wydawać głuchy odgłos. Bochenki mają dość płaski wierzch.

W górę^